... ...
top of page

Klucz do zdrowia? Właściwa diagnoza. Zdrowie a świadomość cz. 1/3

  • 23 lut
  • 11 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 4 mar

Co to znaczy właściwa diagnoza stanu zdrowia człowieka? To jest diagnoza holistyczna, 4-poziomowa, interdyscyplinarna i zintegrowana. Szczegóły poniżej!


Poniższy artykuł (1/3) jest transkrypcją wideo z mojego kanału na YouTube pt. Jak odzyskać ZDROWIE przez ŚWIADOMOŚĆ? Moja filozofia uzdrawiania. Jest to fragment indywidualnej sesji mentoringowej dotyczącej zdrowia (mentoring zdrowia). W tym wideo zwracam się do mojego Mentee (mężczyzny). Artykuł napisany jest językiem potocznym (mówionym), choć zredagowałam tekst dla szybszego czytania. Możesz przeczytać całość lub przejść bezpośrednio do interesującej Cię sekcji.



Spis treści:

 



Możesz też przejść do strony o całej koncepcji mentoringu zdrowia:



jak odzyskać zdrowie przez świadomość ewa błońska


Moja filozofia uzdrawiania – wprowadzenie

(video od min. 00:00 – Natura Wszechświata – wprowadzenie)


Dam Ci wędkę zamiast ryby. Dam Ci moje zrozumienie, byś mógł dowolnie rozwijać te wątki, które będą Cię interesować. Dzisiaj temat: zdrowie. Temat, który rozumiem bardzo, bardzo szeroko i w zależności od tego, komu o tym mówię, to trochę innych słów używam. Chcę to Tobie powiedzieć, dlatego że nie wszyscy będą potrafili podobnie spojrzeć na zdrowie.  Zrozumienie tego tematu zależy od poziomu świadomości i tym samym od przekonań, jakie wynikają z konkretnego poziomu świadomości, jaki dany człowiek ma.


Dzisiaj już nie będę miała czasu, żeby Ci powiedzieć, skąd ja to wszystko wiem. Zdrowie to jest mój konik – jakbym miała powiedzieć, na co przeznaczyłam najwięcej czasu w moim rozwoju, odkąd mentoring zagościł w moim życiu, to w zasadzie na zdrowie.


To zdrowiu przeznaczyłam największą część czasu moich poszukiwań. Rzucę Ci kilka nazwisk ludzi, których pracę czytałam lub słuchałam i którzy zainspirowali mnie do tego, żeby pójść w danym kierunku, a nie w innym. Ludzie, których prace naukowe – z jednej strony – są dostępne i dużo jest o nich informacji w Internecie, a z drugiej strony – przez dużą część ludzi są traktowane jeszcze jako paranauka. Dlaczego?


Są różne grupy interesu i musimy to wiedzieć, że zdrowie jest takim obszarem, w którym ścierają się różne grupy interesu. Nie możemy wyłącznie mówić o tym, że wszyscy chcą naszego dobra, bo tak naprawdę tam, gdzie jest mowa o pieniądzach, tam mówimy o interesach, gdzie czasami komuś się bardziej opłaca niż warto.


Tak więc nazwiska, które przyszły mi do głowy, jak myślałam o tym, jak Ci to przekazać, to były: Bruce Lipton (biolog), Rupert Sheldrake (biolog), Nassim Haramein (fizyk), Amit Gostwani (fizyk), Roland Plocher (mechanik i fizyk), Borys Bołotow (fizyk, chemik i biolog), David R. Howkins (psychiatra) i też Gilbert Renault (biolog). To są ludzie, którzy całe swoje życie przeznaczyli na odkrywanie tego, co ich pasjonowało.


Chciałam Ci powiedzieć, kim oni byli, żebyś widział, że w zasadzie te moje połączenia [wiedzy w obszarze zdrowia] to jest styk biologii i fizyki. To byli ludzie, którzy usłyszeli w szkołach, czym jest newtonowski obraz świata, ale już wiedzieli, że jest coś więcej. To są raczej fizycy kwantowi, tacy, którzy chcieli poznać naturę całego Wszechświata.


Dlaczego biologia i fizyka? Bo jeżeli poznajemy naturę Wszechświata, to poznajemy jednocześnie naturę człowieka jako jego części. Z istoty tego, jaki jest świat, możemy wnioskować, jacy my jesteśmy, co ostatecznie będzie źródłem zdrowia i jednocześnie co może być ścieżką, która nas do tego zdrowia doprowadzi. Także dziś jesteśmy na  styku biologii i fizyki kwantowej. 



Uzdrawianie – przywracanie do równowagi – leczenie 


Trzy ważne pojęcia – jak leczyć, jak przywracać do równowagi lub jak uzdrawiać – lekarz powie: „leczę”, naturopata powie: „przywracam do równowagi", co niektórzy od cudów czy fizyki kwantowej powiedzą: „Ty, przecież można się całkowicie uzdrowić" – będę tych trzech pojęć używać trochę wymiennie, mając na myśli z grubsza to samo. Chodzi o osiągnięcie takiego wewnętrznego dobrostanu, który przejawia się i w ciele, i w energii, i w naszej Psyche, czyli w tym wszystkim, czym my jesteśmy jako Istota ludzka.


 

Właściwa diagnoza na 4 poziomach: ciało, energia, umysł i Dusza

(video od min. 06:02 – Właściwa diagnoza)


Co to znaczy właściwa diagnoza stanu zdrowia człowieka? To jest diagnoza holistyczna, 4-poziomowa, interdyscyplinarna i zintegrowana. Szczegóły poniżej!


Żeby móc leczyć, uzdrawiać i przywracać do równowagi, trzeba wiedzieć, CO, czyli trzeba mieć diagnozę. Jeżeli mamy diagnozę, to możemy wybrać metody i podjąć działania.


Ale żeby postawić diagnozę, to trzeba dokładnie wiedzieć, Z JAKIEJ PERSPEKTYWY PATRZYMY, czyli co widzimy, na co patrzymy, przez jakie uwarunkowania, przez jakie założenia, że stawiamy taką, a nie inną diagnozę.


I diagnoza będzie zawsze zawężona do perspektywy, z jakiej patrzymy, czyli do uwarunkowań, jakie tworzą taki, powiedzmy, „preset”, czyli ten podstawowy zestaw przekonań, jakie mamy.


Jeżeli naszym „presetem” jest newtonowska wersja fizyki i uważamy, że ciało jest raczej jak samochód i można w nim wymienić części, to ta diagnoza będzie ograniczona ramą tych przekonań. A jeżeli wychodzimy [poza tę ramę] i patrzymy na ciało jak na przepływy energii, to diagnoza będzie ograniczona do przepływów energii.


I teraz – ja nie neguję żadnej perspektywy. Dla mnie one wszystkie świetnie współgrają i świetnie się uzupełniają. W zależności od tego, czego potrzebujemy, z takiej perspektywy diagnoza będzie tą, na podstawie której wybierzemy metodę.


Jak miałam dwadzieścia kilka lat, to byłam dość chorowita. Już wtedy miałam zdiagnozowane różne choroby, więc [w pierwszej kolejności] opieram się na podstawie mojego doświadczenia – wyleczenia, uzdrowienia i przywrócenia mojego ciała i umysłu do równowagi. Miałam takie okresy w życiu, gdzie raz się przyklejałam bardziej do medycyny niekonwencjonalnej, raz do konwencjonalnej, żeby wniknąć w daną perspektywę i zobaczyć, co ona daje [korzyści], a gdzie ma ograniczenia.


Ostatecznie dzisiaj widzę tak, że człowiek jako Istota ludzka to jest naprawdę postać złożona, więc i diagnoza powinna taka być. I zanim do szczegółów, to mam dwie metafory.

 


Człowiek jako Matrioszka – metafora pierwsza


Kojarzysz takie lalki rosyjskie – Babuszki, Matrioszki – taka jedna babka w drugiej babce? OK. Wiemy, że widzimy tylko pierwszą, a wszystkie inne są w środku, ale my ich nie widzimy. I tak samo jest z naszym zdrowiem. My widzimy swoje własne „opakowanie”, widzimy ciało i nawet jeżeli spojrzymy w jego głąb za pomocą różnej aparatury, bo zbadamy krew albo operacyjnie otworzymy klatkę piersiową i zobaczymy serce, to nadal widzimy tylko pierwszą matrioszkę.


A te w środku też stanowią o istocie człowieka, też sprawiają i wpływają na to, że w ogóle istniejemy i o nich mówi się już rzadziej. Jedną z tych „babuszek” będzie nasza Psyche, czyli umysł. I o niej już w jakiejś części, zarówno biologia, jak i wydzielona część biologii dla umysłu, czyli psychiatria i dołączona do niej psychologia, mówią – widzą tę „babuszkę”, chociaż fizycznie tak naprawdę jej nie ma.

 


Człowiek jako woda – metafora druga


Druga metafora, która przyszła mi do głowy, jak chciałam zobrazować to, jak bardzo złożeni jesteśmy, to [metafora wody]. Zobacz, ile będzie perspektyw.


Woda ma trzy stany skupienia. Lód, ciecz i gaz. I to jest jedna perspektywa. Druga jest taka, że możesz spojrzeć na wodę jak na wzór chemiczny, czyli H2O i wiesz, że woda to cząsteczki – w każdej są dwa wodory i jeden tlen, jeżeli chodzi o atomy. To jest kolejny sposób patrzenia na wodę jak na składniki materii. Może być też energia wody, bo ma określoną częstotliwość. Jest jeszcze coś takiego – i tu zaznaczam, że to jest metafora – jak DNA wody, czyli gdzieś w przestrzeni musi być zapisana informacja o tym z czego składa się cząsteczka wody albo że z tego ma w tym momencie powstać cząsteczka wody. Zobacz, różne perspektywy.

 



Cztery poziomy Istoty ludzkiej – 4 poziomy diagnozy 


I teraz, jak przyłożymy [tę metaforę] do ciała człowieka, to lód to jest ciało fizyczne. Ciecz to będzie energia, czyli ciało witalne, które mamy w środku. A gaz to będzie ciało mentalne, czyli umysł – [myśli] i emocje. Człowiek jako Istota ludzka to – po pierwsze – ciało fizyczne, ciało witalne i ciało mentalne.


Jeżeli chcemy mówić o całkowitym uzdrowieniu i przywróceniu do równowagi, to potrzebujemy dodać jeszcze perspektywę metafizyczną, bo nie jesteśmy tylko zwierzakami, a nasz umysł nie jest wykwitem naszego mózgu. 


Można się ze mną sprzeczać, a można nie. Natomiast ja rozumiem i głęboko doświadczam perspektywy metafizycznej. [Doświadczam], że oprócz tych trzech ciał, czyli fizycznego, witalnego i mentalnego, mamy jeszcze coś, co część fizyków nazywa „ciałem ponadmentalnym”. W naszym kodzie kulturowym to się nazywa Dusza. Psychologia mówi o tym „wewnętrzne JA”, choć do końca nie wie jak „to” nazwać, bo „coś” tam jest, co sprawia, że my odczuwamy naszą wolę, naszą intuicję, takie „coś”, co my byśmy chcieli, a często zaprzeczamy temu i robimy inaczej.


Mieliśmy już taki moment, że jak ja mówiłam na naszym pierwszym spotkaniu indywidualnym o tej perspektywie rozszerzonej [o Duszy], to Ty kiwałeś głową, więc pomyślałam, że dzisiaj powiem Ci wszystko. Perspektywa ponadmentalna jest, i to jest nasze indywiduum, i w tej perspektywie metafizycznej jest jeszcze coś takiego jak „Bóg” – możemy go nazwać „Świadomością”, możemy go nazwać „Wszechświatem”. I wszystko jest połączone. I to jest taka duża matrioszka – z tą perspektywą naszej Duszy i tego, że ona też jest częścią Boga.


Czemu w ogóle mieszać metafizykę do uzdrowienia? O tym za chwilę.



Dlaczego nie możesz się wyleczyć?

(video od min. 13:15 – Dlaczego nie możesz się wyleczyć?)


Mamy taką kolejność: jest ciało fizyczne, witalne, czyli energia, mentalne i ponadmentalne. I co z tego wynika? Materia – ciało fizyczne – jest tylko i aż emanacją energii. Jak to zrozumiesz, to będziesz wiedział, że wszystko, co jest w Twoim ciele fizycznym, to jest informacja dla Ciebie, a nie jakiś wyrok w postaci diagnozy albo czegoś, co nie wiadomo, skąd jest. Twoje ciało fizyczne jest odzwierciedleniem wszystkich wyższych, czyli tych pozostałych elementów Ciebie jako istoty ludzkiej.



Poziomy leczenia chorób  – przykłady  


Możesz wyleczyć wrzody żołądka na poziomie ciała fizycznego. Pomijając medycynę konwencjonalną, która ma określone substancje chemiczne, które działają w określony sposób, możemy uznać, że dużą część tych wrzodów żołądka powodują lub są czynnikiem skorelowanym bakterie Helicobacter pylori. Możesz skupić się na tym, żeby te bakterie usunąć i będziesz miał żołądek w lepszym stanie. Ale nie jest to informacja o wyleczeniu czy uzdrowieniu. Wrzody mogą wrócić, szczególnie wtedy, kiedy w ciele witalnym, czyli w energii, nadal będziesz miał zaburzone wzory prawidłowego przepływu energii, bo najpierw jest energia, a potem jest materia.


I dalej, możesz leczyć wrzody żołądka na poziomie energii. I jedną z metod, która świetnie się sprawdza jest akupunktura, czyli Tradycyjna Medycyna Chińska. W dużej części ludzie, którzy polegają na tym systemie przywracania do równowagi, pozbywają się wrzodów żołądka, czasem nawet już na stałe. Ale jest taki moment, w którym wrzody żołądka i tak mogą wrócić. A kiedy?



Wpływ umysłu na ciało fizyczne


Jeśli to Twój umysł, czyli myśli i emocje, które przetwarzasz, powodują, że masz coś tak trudnego w swoim życiu, że odczuwasz ogromny gniew i ten gniew jest aż „nie do strawienia”. Twój gniew, czyli emocja połączona z tym, jakie masz myśli, z tą historią, która się wydarzyła, jest tak ogromnym bodźcem, że wpływa na sposób, w jaki Twoja energia przepływa w ciele, czyli wpływa na ciało witalne i ono wpływa na Twoje ciało fizyczne. Ciało mentalne, zaburzając właściwy przepływ energii, będzie powodowało [chorobę] – będzie się emanowało na poziomie ciała fizycznego jako choroba. 


Mogą być różne płaszczyzny, z których oceniamy, i jednocześnie mogą być różne płaszczyzny, w których powstaje zaburzenie. Zaburzenie nie zawsze powstanie tylko w ciele fizycznym. Często, a nawet zdecydowanie częściej, jest to zaburzenie energetyczne.


A z moich obserwacji – zupełnie niestatystycznych, bo do mnie jako do mentora nie przychodzi „średnia statystyczna” – ale moja „średnia statystyczna” pokazuje, że największe zaburzenia powoduje umysł, czyli najwięcej mamy do odpakowania na poziomie ciała mentalnego, a dopiero później powinniśmy się zająć całą resztą.


Ale jeśli masz złamanie otwarte w wypadku samochodowym, to najpierw jedź na SOR. O Buddzie jest taka przypowieść – o zatrutej strzale, która mówi, że jeśli masz ciało zranione strzałą, to najpierw wyjmij strzałę, a potem medytuj.



Co brać pod uwagę wybierając metodę leczenia? 


Ciało fizyczne jest najważniejsze i w ocenie tego, jaką wdrożyć metodę leczenia, musimy brać pod uwagę, ile mamy czasu – dla ciała fizycznego, bo jeżeli ono się w ciągu godziny wykrwawi, to naprawdę medytacja jest spoko, ale najpierw trzeba jechać na SOR i zatamować np. złamanie otwarte.



Sprzężenie zwrotne – wpływ odżywiania


Każda perspektywa wpływa na każdą, bo jest sprzężenie zwrotne*. Jeżeli przywrócisz do równowagi jedno [np. ciało mentalne], to wpływasz na pozostałe [tj. ciało witalne i ciało fizyczne]. Może też być sprzężenie w drugą stronę [od ciała fizycznego przez ciało witalne do ciała mentalnego]. Jak zaczniesz lepiej jeść, będziesz dostarczał lepszej jakości pożywienia, to jednocześnie wpłyniesz na energię, czyli na swoje ciało witalne, i na umysł, bo jesteś tym, co jesz.


To jest takie proste, ale tego trzeba doświadczyć, że się jadło „fast foody” i wysoko przetworzone jedzenie, a potem się nie je i się widzi, że się lepiej człowiek czuje, bo nie zaburza energetyki [ciała witalnego] i również wzrasta wtedy świadomość [ciało mentalne] tego, co ciało potrzebuje. A potrzebuje lepszego „paliwa” – jesteś tym, co jesz.

 

[dodatek: *sprzężenie zwrotne – definicja wg PWN: szczególny rodzaj oddziaływania między dwoma obiektami, odgrywający bardzo ważną rolę m.in. w automatyce, mechanice, elektronice, biologii, naukach społ.; polega na zwrotnym oddziaływaniu skutku określonego zjawiska na jego przyczynę; według teorii sterowania zachodzi, gdy sygnał wyjściowy układu oddziaływa zwrotnie na jego sygnał wejściowy]



Perspektywa metafizyczna, czyli po co Ci zrozumienie, że jesteś Istotą Duchową?

(video od min. 18:56 – Pytanie: kim jestem a zdrowie)

 

Można proces uzdrawiania zacząć od ciała fizycznego i najczęściej tak się zaczyna. Ale kiedy próbujemy uzdrowić ciało fizyczne i gdzieś następują blokady, że się nie da, bo: „to nie działa, ten lek nie działa, ta roślina nie działa”, no to szukamy, „to może akupunktura, ale jak ona też nie działa, to co? To może terapia? A jak terapia, to kiedy ona działa, a kiedy nie?”


Do skutecznego przywrócenia całego Ciebie jako Istoty ludzkiej do równowagi potrzebne jest spojrzenie z każdej z tych perspektyw i jeśli będziesz potrafił spojrzeć na siebie z tej najwyższej, to będziesz widział, że: ciało jest emanacją energii, a energię może zaburzać umysł. Wszystko to prowadzi do zrozumienia. [A jeśli dodamy jeszcze pytanie] „skąd te uwarunkowania w umyśle?”, jak dołączymy aspekt metafizyczny, że zaburzenia biorą się z pewnych uwarunkowań, które Dusza schodząc na Ziemię ma i idzie z nimi przez życie, to nagle zaczyna się wszystko bardziej układać.

 


Kim jesteśmy?


To jest również odpowiedź na pytanie: kim my jesteśmy? Jeżeli uznalibyśmy, że na poziomie fizyki newtonowskiej jesteśmy maszyną, to nie będziemy się doszukiwać tego, że źródłem naszych wrzodów żołądka może być poprzednie wcielenie naszej Duszy. Jeżeli dorzucisz do tego informacje, na przykład z poziomu ciała witalnego, że masz niewłaściwe wzorce energetyczne, to OK, ale coś te wzorce przecież porządkuje.


I nagle zaczyna się fajny cykl pytań pod tytułem: „OK, a co to? A co to? A dlaczego? A dlaczego?" I na końcu zadajesz sobie pytanie: „kim ja jestem jako człowiek, że to jest tak złożone i jednocześnie tak trudne do udowodnienia naukowo w pełni, [przez mędrca szkiełko i oko] i badania z próbą podwójnie ślepą, w których wszyscy powiedzą: dobra, to na pewno jest to".

 


Diagnoza 4 poziomów – holistyczna diagnoza stanu zdrowia 


Jak głęboko na siebie spojrzysz, jak wieloperspektywicznie będziesz chciał zobaczyć z czego wynikają Twoje problemy zdrowotne, tak – z mojej perspektywy –  dużo szybciej dojdziesz do właściwych przyczyn. A jeśli dojdziesz do właściwych przyczyn, to bez problemu znajdziesz metodę, która Ci w tym temacie pomoże. I diagnoza – z mojej perspektywy –  winna być z każdej z tych perspektyw.



Metoda – jaką wybrać?


Najczęściej, najskuteczniej dochodzimy do zdrowia wtedy, kiedy stosujemy metodę z poziomu, na którym doszło do zaburzenia. Na przykład, jak masz [zaburzenie] we wzorze witalnym, to dłużej zajmie wyzdrowienie [jeśli będziesz stosował metody z poziomu ciała fizycznego]. Zacznij przynajmniej na poziomie witalnym. A możesz zacząć „wyżej”, czyli na poziomie umysłu, bo stwierdzisz: „energia to jest pewien wzór, ona jest zaburzona, ale czym?” To okaże się, że znajdziesz również takie aspekty w swoim istnieniu jako Istoty ludzkiej, które [wprowadzają zaburzenia z poziomu mentalnego, tj. myśli i emocje]. Po niteczce do kłębka, a odnajdziesz przyczyny.


 

Czytaj dalej, czyli link do drugiej części artykułu jest poniżej:



 



Co jeszcze warto przeczytać na moim blogu?


Cykl artykułów o odporności psychicznej – tutaj link do artykułu nr 1/5, pt.


Cykl artykułów o emocjach – tutaj link do artykułu nr 1/9, pt.


Cykl artykułów o złości – tutaj link do artykułu nr 1/8, pt.



P.S. Mentoring zdrowia nie zastępuje specjalistycznej diagnostyki lekarskiej i nie jest poradą medyczną, ale może stanowić jej uzupełnienie. Niniejsza treść ma charakter edukacyjny i rozwojowy. Jeśli nagle poczujesz się gorzej, to kontaktuj się z lekarzem.


Komentarze


bottom of page