Mentor zdrowia - o mnie

Centrum Zdrowia i Rozwoju Świadomości

To jest 15. część opisu mentoringu zdrowia, tj. informacje o mnie oraz o Centrum Zdrowia i Rozwoju Świadomości. Pozostałe części znajdziesz w zakładce MENTORING ZDROWIA na stronie głównej.
Centrum Zdrowia i Rozwoju Świadomości dla dzieci i dorosłych
Oddaliśmy to, co najcenniejsze, w ręce ludzi, których intencji nie znamy – odpowiedzialność za nasze zdrowie, wiedzę, jak zachować równowagę i jak do niej powrócić, jeśli pojawi się ból, dolegliwości czy choroby, a także umiejętność jej praktycznego zastosowania.
Mentoring zdrowia to powrót do korzeni – do zrozumienia, że jedyną osobą, która może Cię uzdrowić, jesteś Ty. Potrzebujesz determinacji, by zmierzyć się z wyzwaniami po drodze do odzyskania zdrowia, i celnych wskazówek, by nie błądzić zbyt długo w tym samym punkcie labiryntu życia.

Zdecydowałam się stworzyć na wrocławskiej mapie ośrodków zdrowia i głębokiego rozwoju osobistego Centrum Zdrowia i Rozwoju Świadomości dla dzieci i dorosłych – przestrzeń, w której możesz się uzdrowić. Uzyskasz tu wsparcie w budowaniu determinacji, kompleksową diagnozę na 4 poziomach istnienia Istoty ludzkiej, terapie naturalne w ramach medycyny integracyjnej oraz wskazówki od ludzi, którzy drogę do odzyskania zdrowia mają już za sobą. Sięgnij po równowagę, by żyć pełnią życia każdego dnia.
Więcej o labiryncie życia, a także o zakresie mojej pomocy w ramach mentoringu zdrowia przedstawiam na stronie: Moje doświadczenie – zakres pomocy.
O mnie – mentor i terapeuta
Pomagam. Asystuję. Wspieram. Jestem mentorem w procesie głębokiego rozwoju osobistego innych ludzi. Tworzę przestrzeń, w której możesz się uzdrowić, ale nie jestem uzdrowicielem, szamanem, lekarzem ani psychologiem. Jak rozumiem słowa „uzdrowienie” i „uzdrowiciel”? Opis znajdziesz na stronie: W przestrzeni serca (uzdrawianie).
Często nazywam siebie terapeutą, bo to, co robię w ramach medycyny integracyjnej, wpisuje się w definicję słowa „terapia”. Choć idą czasy, kiedy będę potrzebowała dyplomu, by móc się tym słowem posługiwać w granicach prawa. Nie ma problemu, specjalizacje mam już wybrane, droga pozyskiwania certyfikatów przede mną.
Jestem mentorem zdrowia i par, doradcą życiowym, mentorem biznesowym i doradcą biznesowym. Moja wszechstronność jest wynikiem wielu różnych doświadczeń życiowych i przeznaczenia uwagi na rozwój świadomości – mądrości życiowej.

.. mojej historii ciąg dalszy
Moje wykształcenie akademickie to prawo (mgr) i socjologia (lic.). Spędziłam w murach uniwersyteckich łącznie 8 lat i ten czas ugruntował we mnie podejście oparte na logice i badaniach naukowych, uświadomił, jak ważna dla wyniku badań jest zastosowana metodologia, a także pozwolił zrozumieć, jak funkcjonuje świat w ujęciu prawno-gospodarczym (prawo) oraz polityczno-społeczno-kulturowym (socjologia).
Doceniam wkład świata nauki w moje postrzeganie rzeczywistości – bez racjonalizmu i pragmatyczności można się nieźle pogubić w labiryncie życia. Jednak pasję do samodzielnego odkrywania rzeczywistości miałam w sobie od zawsze, dlatego nie zamykam się na prawdę wynikającą z doświadczeń i obserwacji jednostek, nawet jeśli badania naukowe jej nie potwierdzają.
Od zawsze chciałam iść własną drogą, tylko długo nie wiedziałam co to właściwie znaczy. Na początku życia zawodowego byłam w administracji publicznej, ale szybko przeniosłam się do biznesu. Najpierw jako handlowiec, potem manager aż do dyrektora sprzedaży w firmach z branży finansowej. Potem zrobiłam sobie 3-letnią „przerwę od pracy” na weryfikację dotychczasowego życia – to był wspaniały czas, po którym założyłam działalność gospodarczą i tak już zostało.
Zostałam doradcą – najpierw w sprzedaży, a potem ogólnie – w zakresie strategii i funkcjonowania biznesu. W tym czasie zrozumiałam, że bez rozwoju osobistego nie można za wiele zmienić. Postawiłam na mentoring, którego fundamentem stało się to, co robiłam ze sobą przez te 3 lata bez pracy – pogłębianie świadomości. Najpierw był mentoring biznesowy i życiowy, potem mentoring dla par i rodziców, a od bardzo dawna, na początku niepostrzeżenie, a potem coraz śmielej, pojawiał się w moim życiu zawodowym mentoring zdrowia.
Chorowałam, odkąd pamiętam, na początku bez diagnozy, potem z wieloma diagnozami. A jak przekroczyłam lat 20, to w obawie o przedwczesną śmierć z powodu szybkiego odejścia mojej matki chrzestnej (nowotwór jelita grubego), postanowiłam „wyleczyć się sama”. Dokąd dotarłam w moich poszukiwaniach – to już wiesz, jeśli przeczytałeś/-aś teksty o mentoringu zdrowia. Jeśli nie, to zachęcam. Mogłabym pokazać Ci szereg dyplomów, ale dziś wiem, że najwięcej człowiek uczy się z doświadczeń, a jeśli pogłębia świadomość, to potrafi te doświadczenia właściwie zinterpretować – tak rodzi się skuteczność w działaniu.
Zdrowie i rozwój świadomości okazały się być moim IKIGAI – pasją, misją, powołaniem i zawodem. Pomagam ludziom pogłębiać świadomość i odzyskać zdrowie w ramach mentoringu zdrowia. Zrozumiałam, że w tej materii nigdy nie przestanę się uczyć. Zawsze będzie coś jeszcze do odkrycia i to jest wspaniała perspektywa rozwoju przez całe życie, do ostatniego dnia mojej świadomej aktywności intelektualnej.
Jestem szczęśliwa, kocham życie i wszystko, co w ciągu ostatnich 20 lat zrobiłam dla siebie i dla innych. To właśnie z tego wewnętrznego poczucia spełnienia – realizacji mojego powołania – istnieje we mnie chęć pomocy innym. Życie mamy tylko jedno i warto dać z siebie wszystko, by sięgnąć po równowagę, świadomość, miłość do siebie, radość i szczęście. A można jeszcze wyżej – po kontakt z Duszą, spełnienie wynikające z realizacji swojego powołania i głębokie pojmowanie siebie jako części energii źródłowej (Boga).
Nazywam się Ewa Błońska. Kiedy piszę te słowa (czerwiec 2026), to zbliżam się do 40-tki. Jestem Koziorożcem, który dziecięcy upór zamienił w determinację do odkrycia prawdy o sobie i świecie. Jeśli mogę Ci pomóc, to jestem!
Dodatkowe informacje znajdziesz na stronie: O mnie – tam moja historia jest dłuższa i powstała wcześniej. Powyższy tekst jest jej kontynuacją. O mojej misji i wartościach przeczytasz na stronie: Misja i wartości.

Droga duchowa
Niezwykle istotnym elementem mojego rozwoju, który doprowadził mnie do synchronizacji wszystkich ścieżek, którymi do tej pory kroczyłam, był i nadal jest rozwój duchowy. Doświadczyłam iluzji duchowości, kontaktów z bytami astralnymi, manipulacji i ataków astralnych. Testowałam podane na tacy przez współczesną kulturę możliwości tego, jak wygląda świat niematerialny, który nas otacza. Wszystko to okazało się być misternie zaplanowaną ingerencją zewnętrzną, a nie prawdziwą duchowością.
Jednak wewnętrzny kompas nie pozwolił mi długo przebywać w świecie iluzji. Na szczęście odnalazłam z powrotem wewnątrz siebie ten właściwy głos – głos mojej intuicji, za którym podążam do dziś.
Dziś już wiem, że musiałam tych wszystkich iluzji duchowości doświadczyć, by odkryć, że prawdziwa duchowość jest w codzienności i przejawia się w materii – dobrym i spełnionym życiem, dobrostanem fizycznym i psychicznym, synchronizacją deklarowanej i rzeczywistej hierarchii wartości, radością życia, świadomością tego kim jesteśmy jako Istoty ludzkie i jaka jest natura Wszechświata, a także uziemieniem – pragmatycznością i racjonalizmem przy jednoczesnej głębokiej wierze w Boga (niezależnie od nazwy). Efektem prawdziwej duchowości jest pogłębiona świadomość, a wraz z nią – ZDROWIE.
Wdzięczność
Dziękuję autorom wszystkich książek, jakie przeczytałam, a które wpłynęły na sposób, w jaki dzisiaj postrzegam zdrowie. Nie byłabym tu, gdzie jestem, gdyby nie ludzie, których spotkałam na swojej drodze. Było ich naprawdę wielu. Nie wszystkie relacje miały tylko jasną stronę, ale z perspektywy czasu mam ogromną wdzięczność, że mogły zaistnieć. Dziękuję – Iwonie Kurkiewicz, Hannie Preizner, Maciejowi Brzezińskiemu, Rolandowi Plocherowi, Siergiejowi Litwinowi, Magdalenie Kurylak, Dorocie Czyszczonik, Monice Marczak i Sylwii Sadowskiej. Dziękuję – Annie Nakielskiej-Kowalskiej, Paulinie Polatowskiej, Teresie Piotrowskiej, Marcinowi Sosnowskiemu, Barbarze Sęk, Ewelinie Foks i Martynie Stefańskiej.
Dziękuję – Mamo, Tato, Siostro, Bracie.
Dziękuję – Mężu, Synu.
Dziękuję – moja wspaniała Duszo!
Ważne!
*) We wszystkich tekstach dotyczących mentoringu zdrowia słowa „terapia, terapeutyczny, terapeuta” używam w znaczeniu starożytnym (ze starogreckiego: „θεραπεύω” – „therapeúo” – służyć, opiekować się, pomagać), słowa „wyleczenie” – wyłącznie jako współczesnego synonimu „przywracania do równowagi”, a niniejsze słowa stosuję jako synonimy: ciało – ciało fizyczne, energia – ciało witalne, umysł – ciało mentalne, Dusza – ciało ponadmentalne.