... ...
top of page

Jak poprawić koncentrację? Sposób na efektywną pracę umysłu

Zaktualizowano: 9 cze 2023

Z tego artykułu dowiesz się: Co to jest koncentracja? Co to jest rozproszenie? Co negatywnie wpływa na koncentrację? Jak ćwiczyć koncentrację? Co ma wspólnego behawiorysta psów z umiejętnością skutecznej koncentracji?


ewa błońska program mentoringowy



Koncentracja a rozproszenie


Ile razy próbowałeś dokończyć zadanie, ale Twój umysł odmawiał Ci posłuszeństwa? Ile razy, zamiast skupić się na tej jednej, ważnej dla Ciebie kwestii, w Twojej głowie fruwały setki innych myśli, których nie byłeś w stanie z niej usunąć? Ile razy marzyłeś o magicznej pigułce, która w 10 minut stawia Twój mózg w stan najwyższej gotowości? Ja – tysiące razy, zanim odkryłam odpowiedź na pytanie:


Jak poprawić koncentrację?


A zaczęło się od uzmysłowienia sobie czym naprawdę jest koncentracja. ‘To proste’ – odpowiesz – ‘koncentracja to umiejętność skupienia się na czymś’. OK, zgadzam się, ale co to tak naprawdę znaczy i jakie to ma znaczenie dla poprawy Twojej umiejętności koncentracji?


W pewnym momencie mojej drogi rozwoju osobistego zdałam sobie sprawę, że nasz umysł ma taką niezwykłą właściwość, że nie dostrzega tego, co nie jest przez nas świadomie nazwane.


Oczywiście, nasza podświadomość koduje wszystkie bodźce, które odbieramy za pomocą zmysłów, ale póki nie zaczniesz świadomym umysłem nazywać tego, co widzisz lub to, co ma się za chwilę wydarzyć, to nie masz realnego wpływu na swoje działanie. Póki nie nazywasz swojej rzeczywistości, to kieruje Tobą to, co w przeszłości „wpadło” do Twojej podświadomości – czy tego chciałeś czy nie.


I tak samo wpadła do Twojej podświadomości ta powszechnie używana definicja koncentracji mówiąca tyle, że jest to umiejętność skupienia się na czymś. Ale skupienia czego? I jak to skupienie się odbywa? I co jest, kiedy tego skupienia nie ma? No właśnie – to ostatnie pytanie można by zadać także w ten sposób:


Co wpływa negatywnie na koncentrację?


Weź dwa głębokie oddechy. Niech do Twojego świadomego umysłu dotrze informacja, że to, co do tej pory wiedziałeś o koncentracji, było wynikiem „wrzucenia” do Twojej podświadomości powszechnie funkcjonującej definicji, która w żaden sposób nie pomagała Ci zrozumieć jak skutecznie poprawić koncentrację.


Pierwszy krok do zmiany czegokolwiek? Uzmysłowienie sobie, że jesteś w błędzie lub do tej pory nie przeznaczyłeś czasu na rozważenie czegoś w sposób świadomy. Właśnie zrobiłeś pierwszy – milowy krok do poprawy swojej umiejętności koncentracji. Idźmy dalej.



Co to jest koncentracja?


Kiedy dotarło do mnie, że koncentracja, czyli „skupienie się” tak naprawdę oznacza „ześrodkowanie całej mojej energii w wybranym przeze mnie kierunku”, mój umysł zaczął inaczej – efektywniej pracować. Zrozumiałam, że moja uwaga jest moją energią, którą przeznaczam na coś, co staje się przedmiotem mojej koncentracji.


Idąc jeszcze głębiej – w momencie robienia czegoś, co wybrałam, że chcę robić – cała ja – staję się tym, na czym się koncentruję i nie ma wtedy miejsca na odbiór innych bodźców zewnętrznych. Mój umysł myśli tylko o tym, co wybrałam, tak jakbym była tym, na czym się koncentruję. W skrócie: tak bardzo "przyklejam się" do tego, na czym się koncentruję, że świat wokół mnie na czas koncentracji "nie istnieje".


Jak to, co opisałam, ogarnąć logicznym umysłem i wdrożyć w życie? Za pomocą drugiego kroku do zmiany czegokolwiekświadomie i na głos wyraź intencję na co chcesz skierować całą swoją uwagę, np. ‘Teraz piszę artykuł o koncentracji – na tym koncentruję całą energię mojego umysłu’.


Wyobraź sobie, że jesteś jak balon pełen gorącego powietrza, który nie ma właściciela. Balon może się unieść, ma do tego potrzebną energię, ale potrzebuje kogoś, kto nada mu kierunek. W naszym ciele organem, który nadaje kierunek płynącej w ciele energii jest nasz mózg – to on decyduje, czy więcej energii idzie do płuc, bo akurat są osłabione atakiem wirusów, czy prześle więcej energii do serca, które ma szybciej tłoczyć krew, bo akurat biegasz.


W pierwszej sytuacji „energią” wysłaną do płuc będzie odpowiednia forma leukocytów, a w drugiej – cząsteczki tlenu, które zasilą komórki Twojego ciała. Mózg jest szefem, który kieruje energią tak, by Twoje ciało w każdym momencie utrzymywało równowagę.


A Ty? Ty jesteś szefem swojego umysłu, więc to od Ciebie zależy na co w danym momencie zużyjesz energię w postaci koncentracji. W ten sposób „prosisz” mózg o zasób energii, któremu celowo nadajesz kierunek, bo tą energią „zasilasz” przedmiot koncentracji. Nie? Nie kierujesz swoim umysłem? Przez większą część dnia jesteś rozproszony?



Wróćmy do milowego kroku pierwszego – zdaj sobie sprawę, że do tej pory trudno Ci było pozostać w skupieniu. Posiadając w podświadomości niepełną lub niewłaściwą definicję koncentracji, nie miałeś szansy przejść do kroku drugiego. A krok drugi to: wyrażenie intencji – świadome kierowanie swoim umysłem w taki sposób, by całą dostępną dla umysłu energię przeznaczać na to, na co w danej chwili chcesz. Jednak sama intencja nie wystarczy, potrzebne jest Twoje działanie.



szczeniak bigla

Spróbuj. Na początku nie będzie to proste, bo jeśli do tej pory nie kierowałeś swoim umysłem, to tak jakbyś miał w głowie wyjątkowo niesfornego małego szczeniaka – Twój umysł ciekawi wszystko, co jest wokół niego, nie patrzy gdzie sika i nie słucha jak pan mówi: ‘siad!’ – a to właśnie negatywnie wpływa na koncentrację: nawyk Twojego umysłu do interesowania się wszystkim naraz.



Piszę ‘nawyk’, bo – jako „dorosły pies” – Twój umysł przez lata „robił, co chciał”, więc i teraz to robi. I tym jest właśnie rozproszenie, czyli nieuświadomione przeznaczanie energii udostępnionej przez mózg Twojemu umysłowi na więcej niż jeden przedmiot obserwacji.



Sposób na efektywną pracę umysłu


Co z tym fantem zrobić? Co zrobić z tym nieokrzesanym, żądnym nowych bodźców dorosłym psem, co zachowuje się jak szczeniak – nie słucha Cię i przeszkadza w wykonaniu tego, co Ty zaplanowałeś? Odpowiedź jest tylko jedna:


Ćwiczenia na koncentrację!


Niestety, nie istnieje tabletka na koncentrację, która w 10 minut nauczy Twojego szczeniaka zgodności z Tobą (wolę słowo „zgodność” niż „posłuszeństwo”). Tu jest konkretna praca do wykonania. Jaka? Słyszałeś o takim zawodzie jak behawiorysta psów? To profesjonalny trener, którego zadanie polega m.in. na pokazaniu Tobie jak w oparciu o dobrą relację zbudować lub wzmocnić u psa dobre nawyki.


Już czujesz pod skórą jaka praca jest do wykonania.. musisz stać się behawiorystą swojego umysłu. A zadanie masz nieco trudniejsze, bo Twój szczeniak ma – tu wstaw swój wiek – a nie pół roku czy rok, jak "standardowy klient" psich behawiorystów.


Oto prosty przepis -

Jak skutecznie poprawić koncentrację:


1. Zacznij od diagnozy stanu, w jakim jesteś w danym momencie, np. ‘Teraz jestem rozproszony’ – dzięki temu Twój umysł zacznie odróżniać stan rozproszenia od stanu koncentracji i będziesz mógł swobodnie zmieniać stany – z rozproszenia do koncentracji i odwrotnie – przez wydanie odpowiedniej komendy.


2. Weź dwa głębokie oddechy. Albo lepiej pięć. I z każdym wydechem dystansuj się od rozproszenia, jakie masz w głowie – nie podążaj za żadną konkretną myślą, po prostu oddychaj. Możesz także zamknąć oczy, by ograniczyć ilość nowych bodźców.


Pomocna wizualizacja: wyobraź sobie, że jesteś w centrum tornada (trąby powietrznej). Wszystkie Twoje myśli i emocje, wszystkie "rozpraszacze" wirują na dookoła Ciebie, a Ty dzięki głębokim oddechom dystansujesz się od nich - odsuwasz na coraz większą odległość od siebie całe to wirujące tornado. Możesz dmuchać powietrzem przy każdym wydechu i wizualizować jak przesuwasz okrąg tornada coraz dalej i dalej, aż w końcu poczujesz bicie swojego serca - znak, że jesteś w kontakcie z własnym ciałem i możesz "wydawać komendy".


3. Wydaj umysłowi komendę, czyli postaw intencję chęci skupienia swojej energii na określonej czynności, np. ‘Teraz czytam artykuł o koncentracji’ i zacznij to robić.


4. Wykonuj czynność, którą wybierzesz (np. czytanie artykułu) do momentu, w którym zaobserwujesz, że Twój niesforny, bo nienauczony koncentracji umysł ucieka do innych myśli. Przerwij tę ucieczkę słowem ‘Nie!’. Weź dwa głębokie oddechy albo lepiej pięć, a potem ponownie wydaj komendę: ‘Teraz czytam artykuł o koncentracji’ i zacznij to robić.


5. Powtarzasz pkt 4 tyle razy, ile będzie to koniecznie, aż skończysz czytać artykuł. Przy czym nie denerwujesz się ciągłą ucieczką Twojego umysłu od przedmiotu koncentracji, bo rozumiesz, że „wychowanie umysłu” wymaga czasu, a Twój szczeniak.. ups! to znaczy - umysł - dopiero się uczy.


Pomocna wskazówka: najszybciej wyćwiczysz koncentrację w praktyce, tyle razy wracając do skoncentrowania, ile potrzeba, pomimo tego, że Twoj umysł będzie uciekał - na początku może to wyglądać jak "użeranie się" z własnym umysłem - Ty swoje, a umysł swoje. Jednak Twoja konsekwencja w działaniu przyniesie efekty - codziennie, w każdej możliwej sytuacji bądź uważny i świadomy tego, że "właśnie ćwiczysz koncentrację" - obojętnie czy czytasz, wkładasz naczynia do zmywarki czy rozmawiasz przez telefon - miej w sobie chęć do skupienia się wyłącznie na tej jednej czynności. Twój szczeniak w końcu zrozumie o co Ci chodzi ;)


6. Jak skończysz czytać, to wydaj inną komendę, np. ‘Skończyłem czytać. Teraz jest czas na luz’, może też być: ‘Koniec pracy. Mój umysł może robić, co chce”. To bardzo ważne, by zaznaczyć, że czas wysiłku dobiegł końca. Nie możesz być ciągle skupiony, bo to sprawia, że psujesz swojemu mózgowi plan na utrzymanie w Twoim ciele równowagi.


Jak? Pobierając zbyt dużo energii na działanie umysłu i szkodząc przy okazji innym narządom, które w tym momencie mogą potrzebować więcej energii na regenerację, o czym możesz przecież nie wiedzieć.

Jeśli nie zaznaczysz zakończenia czasu koncentracji, to tak jakbyś wydał komendę: ‘Waruj!’ i jej nie odwołał – po długim wysiłku przyjdzie zmęczenie i brak sił na wykonanie kolejnej komendy.


7. Na koniec, możesz także podziękować swojemu umysłowi nagrodą za to, że podjął wysiłek koncentracji na tym, co chciałeś. Pozwól mu pobiegać swobodnie – zjedz coś dobrego, obejrzyj jakąś głupotę w Internecie albo zrób coś innego, co Twój umysł lubił robić do tej pory. W ten sposób zachowasz zgodność miedzy Wami – jak będziesz potrzebował skoncentrowanego umysłu, to on będzie gotowy być skoncentrowany, bo będzie rozumiał, że po czasie wysiłku znowu pozwolisz mu interesować się wszystkim. Choć na chwilę.


Niech ten przepis stanie się Twoim nawykiem aż doświadczysz momentu, w którym wystarczy, że powiesz raz co chcesz robić i będziesz to robić w pełnej koncentracji – prawie bez przerw – aż do końca. Taki stan jest osiągalny, choć – jak wszystko, co wartościowe – wymaga chęci, wysiłku i praktyki.


O skupieniu i o rozproszeniu, o tym co jeszcze wpływa pozytywnie na poprawę koncentracji, o tym jak wielozadaniowość psuje nam umiejętność skupienia się i jaką rolę w umiejętności skupienia się odgrywa uważność opowiadam w Kroku 2 Programu Rozwoju Świadomości.



Umiejętność koncentracji jest jedną z najważniejszych umiejętności w naszym życiu, bo to dzięki „skupieniu się” możemy wdrożyć w życie to, co zaplanowaliśmy. Dzięki umiejętności koncentracji możemy być skuteczni, a skuteczność jest jedną z cech człowieka szczęśliwego, który wie, że ‘chcieć to móc’.




Commenti


bottom of page